Droga amerykańskich ochotników do służby w polskim lotnictwie wojskowym podczas wojny polsko-bolszewickiej

16 września 1919 roku zaczęła się jedna z najbardziej niebywałych (wręcz, nomen omen, filmowych) historii polskiego lotnictwa okresu walk o granice II RP. Z Paryża do Polski na własny koszt wyruszyła grupa amerykańskich oficerów, która zamierzała z bronią w ręku odwdzięczyć się narodowi polskiemu za udział Tadeusza Kościuszki i Kazimierza Pułaskiego w wojnie o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Grupie przewodził mjr pil. Cedric Faunt le Roy, a sam pomysł utworzenia eskadry amerykańskich ochotników narodził się w głowie kpt. pil. Meriana Coopera.