W październiku 1920 roku zakończyły się działania zbrojne wojny polsko-bolszewickiej. Wojsko Polskie wychodziło z tego konfliktu jako zwycięzca. Spadł więc na nie zasłużony splendor. Nie inaczej było w przypadku lotnictwa. Wojna toczona przeciw bolszewickiej Rosji przyniosła chwile chwały. Doceniano zasługi załóg samolotów w walce z jazdą i pociągami pancernymi, w powstrzymywaniu przepraw przez Dniepr, a także wspieraniu własnej nacierającej piechoty i wykonującej zagony jazdy. Jednocześnie trzeba mieć na uwadze, że polskie lotnictwo pod koniec 1920 roku było wycieńczone. Brakowało wartościowych samolotów, odczuwano niedobór pilotów, obserwatorów i mechaników. Co najgorsze, byłe nikłe perspektywy na szybkie poradzenie sobie z tymi problemami. Na fali dyskusji o kształt polskiego lotnictwa w roku 1921 postanowiono zreorganizować Wojska Lotnicze. Przedstawiane koncepcje oraz rzeczywista ścieżka, jaką poszło polskie lotnictwo znalazły swe odzwierciedlenie w książce „Więcej niż piąta broń. Między wojną a pokojem, organizacja, personel i sprzęt polskiego lotnictwa wojskowego w latach 1921-1925”. Cały pierwszy rozdział poświęcono na zobrazowanie stanu faktycznego polskiego lotnictwa tuż po zawarciu rozejmu oraz na zarysowanie wyzwań stojących przed polskim lotnictwem. W rozdziale drugim znalazły się między innymi informacje o przejściu z typowego dla wojny polsko-bolszewickiej systemu dywizjonowego na system pułkowy. W rozdziale trzecim opisano, jak starano się uporządkować sprawy personalne oraz jak awansami i odznaczeniami starano się honorować lotniczych bohaterów wojny polsko-bolszewickiej. Wreszcie w rozdziale czwartym znajduje się charakterystyka samolotów wykorzystywanych przez Wojska Lotnicze zarówno w końcowym okresie wojny polsko-bolszewickiej, jak i w pierwszych latach pokoju.