W historii polskiego lotnictwa okresu międzywojennego znajdziemy wiele głośnych nazwisk. W pierwszej kolejności na myśl przychodzą wybitni piloci: Franciszek Żwirko, Jerzy Bajan czy Bolesław Orliński. Nie można jednak zapominać o grupie konstruktorów lotniczych. Jednym z najwybitniejszych był Zygmunt Puławski – twórca myśliwców serii „P”. Puławski miał bezpośredni udział w powstaniu P.11, a pośrednio wpłynął także na stworzenie P.24. Mniej wiadomo o losach Puławskiego w okresie wcześniejszym. Starałem się wypełnić tę lukę w książce „Więcej niż piąta broń. Między wojną a pokojem, organizacja, personel i sprzęt polskiego lotnictwa wojskowego w latach 1921-1925”. Zygmunt Puławski pada tu w kontekście Cywilnej Szkoły Pilotów Wielkopolskiej Wytwórni Samolotów „Samolot”, gdzie uczył się pilotażu; Politechniki Warszawskiej, gdzie studiował; praktyki we francuskim przemyśle lotniczym; a także opracowanej przez siebie w połowie lat 20. koncepcji samolotu „Scout”.