Lotnictwo od zawsze budziło fascynację. Z chęcią podboju trzeciego wymiaru mamy do czynienia przynajmniej od czasów wzmiankowanych w greckiej mitologii. Niemal odwieczne marzenie ludzkości udało się ziścić na początku XX wieku, ale latanie nadal wywoływało zainteresowanie. Nie inaczej było w latach II Rzeczypospolitej. Do naszych czasów zachowało się mnóstwo zdjęć samolotów z pierwszej połowy lat 20. XX wieku. Z próbką tej bazy ikonograficznej można zapoznać się w książce „Więcej niż piąta broń. Między wojną a pokojem, organizacja, personel i sprzęt polskiego lotnictwa wojskowego w latach 1921-1925”. Zamieszczone tam zdjęcia pozwalają jednak nie tylko cieszyć oczy widokiem samolotów. Niekiedy równie interesujące jest dalsze tło. Na takich „lotniczych” zdjęciach często można zobaczyć ówczesną infrastrukturę lotniskową Warszawy, Lwowa, Poznania, Grudziądza, Krakowa, Torunia; względnie tworzenie nowoczesnej infrastruktury lotniskowej na terenie Dęblina. Jednak widać na nich również zabudowę polskiej stolicy, w tym dworzec główny i budynek Centrum Badań Lotniczo-Lekarskich. Można też zapoznać się zabudowaniami kresowego Łucka oraz panoramą Poznania.