Kraków to jedna z najważniejszych polskich baz lotniczych w okresie międzywojennym. Bazował tu 2. Pułk Lotniczy, utworzony już w 1921 roku. Lotnicy ze składu pułku długie lata latali na samolotach Ansaldo A.300, które nienajlepiej zapisały się w historii polskiego lotnictwa wojskowego. Potocznie i powszechnie nazywano je „latającymi trumnami”. Na A.300 zginęła dość liczna grupa polskich lotników. W Krakowie doszło do kilku spektakularnych katastrof A.300. Poza pilotami i obserwatorami ginęli w nim także cywilni mieszkańcy miasta. Nie oznacza to jednak, że wszystkie katastrofy lotnicze na terenie ówczesnego Krakowa były związane z samolotami A.300. Lotnicy ginęli także na samolotach innych typów. Przykładowo pilot Ludwik Nazimek zginął w katastrofie polskiej kopii austro-węgierskiego samolotu Hansa-Brandenburg. Przyczyny wypadków były różne. Częściowo zawodził sprzęt, zdarzały się też wypadki wywołane błędami pilotów oraz obsługi technicznej. W jeszcze innych przypadkach zadecydowały niekorzystne warunki atmosferyczne. O wypadkach lotniczych w polskim lotnictwie w pierwszej połowie lat 20. XX wieku można przeczytać w publikacji „Więcej niż piąta broń. Koncepcja użycia oraz funkcjonowanie polskiego lotnictwa wojskowego i cywilnego w latach 1921-1925”.