Jednymi z najbardziej spektakularnych dokonań polskiego lotnictwa w pierwszej połowie lat 20. XX wieku były tak zwane loty alpejskie, czyli grupowe przeloty zakupionych we Francji samolotów liniowych z Paryża do Warszawy. W 1924 roku pierwszą grupę liniowych Potezów XV poprowadził do kraju płk Aleksander Serednicki. Rok później jego wyczyn powtórzył gen. bryg. Włodzimierz Zagórskiego. Z uwagi na sytuację międzynarodową trasa tych lotów nie przebiegała w nimi prostej. Konieczna była droga okrężna – przez Włochy. Oznaczało to dwukrotne pokonanie Alp. Tymczasem możliwości ówczesnych samolotów nie zawsze pozwalały na wzniesienie się powyżej szczytów górskich. W połączeniu z zachmurzeniem, mgłą i prymitywnym sprzętem nawigacyjnym tworzyło to niezwykle niebezpieczne przedsięwzięcie. Kilka samolotów stracono zresztą po drodze. Szczęśliwie obyło się bez ofiar w ludziach. Szczegółowo o lotach alpejskich polskiego lotnictwa przeczytacie w książce „Więcej niż piąta broń. Koncepcja użycia oraz funkcjonowanie polskiego lotnictwa wojskowego i cywilnego w latach 1921-1925”.