Historia polskiego lotnictwa to temat, który budzi fascynację od lat. Nie cały jednak przeszło stuletni okres istnienia polskiej awiacji cieszy się takim samym zainteresowaniem. Po macoszemu traktowane jest m.in. pierwsze pięciolecie lat 20. XX wieku. Jest to ocena niezwykle niesprawiedliwa. W polskim lotnictwie działo się wtedy wiele. W kraju zorganizowano dwa loty okrężne na trasie Warszawa – Lwów – Kraków – Poznań – Warszawa; w 1922 roku grupa polskich lotników wzięła udział w piekielnie trudnym Alpenrundflugu w Szwajcarii; w 1924 ponad Alpami przeleciały zamówione przez Polskę we Francji samoloty liniowe; wyczyn ten, na większą skalę, został powtórzony w roku 1925; niemal równocześnie płk pil. Ludomił Rayski obleciał Morze Śródziemne; nieco wcześniej polskie lotnictwo pokazało swe możliwości na zakrojonych na szeroką skalę manewrach wołyńskich. O tych historiach, a także wielu innych interesujących epizodach można przeczytać w książce „Więcej niż piąta broń. Koncepcja użycia oraz funkcjonowanie polskiego lotnictwa wojskowego i cywilnego w latach 1921-1925”.